Wyjaśniam o co chodzi z „kupię każde auto”, „skup aut”

Wyjaśniam o co chodzi z „kupię każde auto”, „skup aut”

Dlaczego ktoś miałby nam zaoferować kupno każdego naszego auta? Czy pomyśleliście dlaczego na wszystkich opuszczonych płotach wiszą banery z tekstem zawierającym tylko krótką frazę reklamową pt. „kupię każde auto„, „skup aut”, „skup samochodów” i numer telefonu?

Jasne, że zapala nam się czerwona lampka. Skoro my sami nie kupimy każdego auta, to dlaczego miałby to zrobić handlarz. To przecież jego interes, żeby te banery wisiały. Dlatego często objeżdżają miejscowości w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, tylko po to aby powiesić swoj baner.

W handlu samochodami nic się nie zmieniło. Nadal panuje zasada tanio kupić, nic nie zrobić i drożej sprzedać. Ewentualnie umyć. Niektórzy naiwni mogą pomyśleć, że pośrednicy w sprzedaży samochodów chcą naprawiać samochody i w ten sposób doprowadzać je do stanu pozwalającego na sprzedaż. Na rynku jest badzo dużo aut bardzo zaniedbanych i nie ma takiego handlarza, który nie wkładając dużych pieniędzy w przywrócenie tego samochodu do stanu używalności, sprzeda samochód bez problemów. A przecież także tym osobom komis samochodowy gwarantuje ofertę „kupię każde auto”, czyli starego zdezelowanego szrota także.

WYJAŚNIAM. W ogóle nie chodzi o kupno tego samochodu. Nie po to są te ogłoszenia. Komisom zależy na ściągnięciu z rynku samochodów od bezpośrednich sprzedawców. Po co robić? To proste. Jeśli kupujący nie będzie miał dostępnych ofert od bezpośredniego właściciela auta, to gdzie będzie musiał kupić swój nowy (używany) samochów? Tak, dokładnie, w komisie.

Skąd mam pewność, że dokładnie o to chodzi? Ostatnio sam sprzedawałem samochód. Z ciekawości pojechałem do jednego z większych komisów w regionie. Zgadnijcie ile trwało obejrzenie samochodu – 1,5 minuty maksymalnie. Pan obszedł auto dookoła, zajrzał do wnętrza, podniósł maskę, kazał odpalić silnik i powiedział, że wyśle SMS z ofertą. O nic nie pytał, ani jednego pytania, nic go nie interesowało. Natomiast co drugie zdanie powtarzał, że jeśli ich oferta nie będzie dla mnie satysfakcjonująca to zaprasza, gdyż można wstawić auto w komis bez żadnych kosztów – i to był najważniejszy przekaz tego spotkania. Przecież osoba poważnie zainteresowana kupnem pojazdu sprawdza dokładnie stan techniczny, dokumenty, stan prawny pojazdu, historię serwisową, itd., itp. Na tej podstawie ustala cenę i przedstawia ofertę zakupową. Tutaj nic z tych rzeczy nie miało miejsca. Tylko powtarzanie o darmowym wstawieniu w komis.

OFERTĘ DOSTAŁEM dwa dni później tak jak obiecali. Co dziwne, była bardzo atrakcyjna, więc pod tym względem mogę powiedzieć, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Uważam do dzisiejszego dnia, że oferta kupna od komisu była bardzo uczciwa, i to chciałbym podkreślić. Była o wiele wyższa niż oferty osób, które dzoniły z ogłoszenia, jednak niższa niż oczekiwana przeze mnie kwota, za którą chciałbym sprzedać samochód. Prawdopodobnie to byli garażowi handlarze, którzy nie mając obrotu próbują zarobić na dużej prowizji. Mały obrót, duża prowizja. Ostatecznie sprzedałem swoje auto za kwotę dla mnie satysfakcjonującą, mniejszą niż pierwotnie oczekiwałem, ale wyższą o 2,5 tys. od ceny, którą zaproponował mi komis samochodowy. Klient był z ogłoszenia. Dokładnie sprawdził auto, historię serwisową, naprawy, przeszłość, stan techniczny, przedstawił swoją cenę za samochód. Dogadaliśmy się i dobiliśmy targu. Obie strony jak sądzę są zadowolone. Jak to mówią? Cieszysz się dwa razy z samochodu, raz jak kupujesz i drugi jak sprzedajesz – ale to już piszę w ramach żartu.

 

2 komentarze do wpisu „Wyjaśniam o co chodzi z „kupię każde auto”, „skup aut””

  1. Te samochody to skarbonki bez dna i niestety nic się na to nie poradzi. Dobrze jeszcze jak trafi się na samochód, który był używany nawet nieźle, a nie „zajeżdżany” ile wlezie.

  2. To już nie chodzi o stan techniczny samochodów. Branża handlu samochodami używanymi dąży do modelu nieruchomości, gdzie nie ma praktycznie ofert prywatnych.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.