Mont Blanc Barracuda – moja opinia, uchwyt rowerowy, bagażnik rowerowy, montaż roweru z kołami 20 i 16 cali

Mont Blanc Barracuda – moja opinia, uchwyt rowerowy, bagażnik rowerowy, montaż roweru z kołami 20 i 16 cali

Recenzja uchwytu rowerowego Mont Blanc Barracuda – test, opinia.

Poniżej zebrałem moje uwagi i spostrzeżenia z użytkowania oraz opinię, czy warto kupić ten bagażnik, a może wybrać produkty konkurencji.

Wyniki testu w skrócie

To dobry bagażnik na rowery. Ma dobre opinie w internecie. Bez zachwytów, bo i nie ma czym się zachwycać. Po prostu spełnia swoją rolę. Jakby coś, to każdy może zrobić swój test i opisać go w internecie.

Polecam, zwłaszcza jeśli ktoś potrzebuje przewieść na dachu małe rowerki dziecięce. Dla mnie to było podstawowe kryterium wyboru, które ten bagażnik spełnia w 100%. Przed zakupem nie miałem możliwości zrobić testu, zaryzykowałem, na szczęście się udało.

Regulacja wysokości łapy, średnicy zacisku ramy oraz kąta pochylenia ramienia uchwytu sprawiają, że jest to w mojej opinii najbardziej uniwersalny bagażnik na rynku.

Jeśli chcesz przewozić duże rowery, to może warto wziąć pod uwagę uchwyt rowerowy Thule Proride 598 w najnowszej wersji, albo 591 w wersji starszej tańszej. Thule ma odrobinę większą nośność (20 kg) i prędkość maksymalną (130 km/h).

Uchwyt rowerowy Mont Blanc Barracuda nie jest najpopularniejszym modelem na rynku. W większości tego, co możecie spotkać mijając auta na ulicy, to są bagażniki firmy Thule. Nie widziałem nigdy aby w Thule był zamocowany jakiś mały rowerek. Jeśli macie inne doświadczenia wrzućcie linki do zdjęć w komentarzach.

Dane techniczne

  • prędkość maksymalna z jaką można podróżować to max. 120 km/h – Thule ma 130 km/h,
  • maksymalna masa roweru to 17 kg – Thule ma 20 kg,
  • waga uchwytu wynosi 3,2 kg,
  • Rozstaw belek dachowych powinien być nie mniejszy niż 550 mm i nie większy niż 940 mm. Powyżej tych wartości granicznych nie zamontujesz bagażnika na swoim samochodzie.
  • Maksymalna średnica ramy okrągłej – 65 mm. Jeśli rama nie jest okrągła to jej max. wysokość i szerokość nie powinna być większa niż 65mm. Natomiast minimalna szerokość ramy wynosi 20 mm,
  • Maksymalna grubość opony mocowanej w przednim uchwycie to 2,2 cala czyli 56 mm. W Thule nie ma tego ograniczenia z racji budowy.

Widać więc, że parametry użytkowe są gorsze niż w przypadku bagażnika marki Thule Proride 598 / 591. Ten uchwyt ma też zalety, o nich za chwilę.

Cechy szczególne

Same dane techniczne to za mało, dlatego opisałem czym Barracuda wyróżnia się spośród innych dostępnych na rynku uchwytów rowerowych:

  • można w nim montować małe rowerki dziecięce o średnicy koła nawet 16 cali,
  • przednie koło mocowane jest w specjalnym uchwycie mającym za zadanie trzymać rower w pionie i zapobiegać jego przewróceniu się podczas montażu,
  • Szerokie możliwości regulacji uchwytu, które sprawiają że sprawdzi się w każdym przypadku. Zwłaszcza przy dzisiejszych fikuśnych kształtach ramy.

Instrukcja montażu i obsługi

W instrukcji znajdziecie obrazki z montażu, które pozwolą wam zorientować się co z czym się łączy i jak to ogólnie działa.


Wszechstronna regulacja uchwytu

Wyłączę tę zaletę Barracudy, bo ona zdecydowała o zakupie tego modelu i to ona buduje dobre opinie dla tego bagażnika. Szukając opinii o bagażnikach dachowych na rowery próbowałem znaleźć potwierdzoną informację, że w danym modelu można zamocować mały rowerek dziecięcy z kołami o średnicy 16 i 20 cali, bo takie rowerki muszę przewozić. Niestety, wśród zdjęć różnych uchwytów rowerowych nie znalazłem żadnego, gdzie pokazane by było mocowanie małego roweru. W sumie na jednym forum znalazłem informację, gdzie osoba pisała, że małe rowerki można zamocować. Postanowiłem zaryzykować i kupić.

Okazało się, że sam bagażnik nie jest specjalnie dostosowany do przewożenia małych rowerów, ale szerokie możliwości regulacji uchwytu, góra-dół, w osi i dodatkową jego kąt ramienia sprawia że można zamocować każdy rower. Na pewno sprawdzi się także do mocowania rowerów o dziwnych ramach, np. wygiętych w kształcie szyi łabędzie, tzw. „rama typu łabędź”. Jak pomyliłem nazwę to mnie poprawcie w komentarzach.

Możecie się spodziewać za jakiś czas, że we wszystkich opisach produktu na aukcjach i w sklepach, sprzedawcy będą pisać, o tej zalecie i wskazywać, że to jest potwierdzone. Ha Ha.

Zalety

Zaletą jak dla mnie na tę chwilę jest możliwość montażu małego roweru dziecięcego. Nie znalazłem w sieci informacji, czy w uchwycie Thule Proride da radę zamocować tak mały rower z kołami 16, czy 20 cali, więc zdecydowałem się na model Barracuda. Opinie, czy można zamontować mały rowerek nie były jednoznaczne, ale się udało. Jak widać na zdjęciach wchodzi.

Szerokość łapy uchwytu mocującego ramę jest regulowana. Dzięki temu można stabilnie zacisnąć mocowanie na różnej szerokości ramach. Reguluje się tak, że jedną ręką ściska się uchwyt, a drugą dokręca i odkręca śrubę na której końcu jest zamek. Po wyregulowaniu do odpowiedniej pozycji już normalnie zaciskamy uchwyt i zapinamy zamek.

Regulowany kąt pochylenia ramienia uchwytu sprawia, że pożądany kąt prosty pomiędzy ramą a uchwytem jest łatwiej osiągnąć. Kat prosty jest wymagany w większości bagażników, bo zwiększa stabilność roweru. Natomiast bardzo często nie jest to możliwe do uzyskania i widzi się rowery, gdzie np. łapa uchwytu jest w takiej pozycji, że nie do końca trzyma porządnie ramę roweru.

Regulowana na wysokość i obracana łapa chwytu pozwala dostosować uchwyt do różnej wielkości rowerów i ułatwia montaż roweru na samochodzie. Łatwo jest włożyć mały rower, bo odchylamy ramię w kierunku do przodu samochodu, wstawiamy rower, wracamy ramię do wymaganej pozycji, regulujemy góra-dół wysokość łapy uchwytu, dodatkowo manewrując jej położeniem w osi ramienia – to jest super. Bo praktycznie bez żadnego przechylania roweru można ustawić uchwyt i zacisnąć go na ramie.

Możliwość dopasowania do różnych ram, o różnym kształcie i grubości.

Duża stabilność zamocowanego roweru dzięki specjalnemu uchwytowi przedniego koła. rower można ustawić tak, że opona wpasowuje się w ten uchwyt i dodatkowo zapobiega przechyłom roweru na zakrętach.

Możliwość dopasowania do różnej wielkości rowerów. Uchwyt tylnego koła jest przesuwny i można go tak ustawić aby pasował do każdej wielkości roweru.

Mały hałas. Praktycznie jazda z uchwytem, z rowerami czy bez, powoduje taki sam hałas. Raczej skłaniał bym się, że większość tego hałasu robią same belki dachowe niż rower, czy sam uchwyt rowerowy.

Realnie można z nim jechać szybciej niż 120 km/h. Jechałem 140 km/h i nic się nie działo. Ale to tylko chwilowo, bo niestety hałas dodatkowego bagażu na dachu jest dokuczliwy i nie ma sensu podróżować z tak wysokimi prędkościami.

Łatwiejszy montaż roweru na wysokim samochodzie, z małą uwagą. To daję na sam koniec, bo owszem specjalny uchwyt na koło przednie pomaga, ale nie jest tak różowo jak by się mogło wydawać. Jeśli masz wzrost w okolicy 178 cm, to spokojnie zamontujesz każdy rower. Osoby niższe nie poradzą sobie. Będą potrzebowały małej drabinki, albo stopnia. Już nie mówię o kobietach, które z oczywistych względów mają mniej siły niż mężczyźni.

Blokady antykradzieżowe. Uchwyt posiada pewne zabezpieczenia przed kradzieżą. Po złożeniu, jeśli nie przewozimy rowerów można go złożyć i zablokować, aby nie można go było zdemontować. Ale nie oszukujmy się. Dla chcącego nic trudnego.

Wady

W komplecie są plastikowe zamki. Nie wiem, czy to wada tak do końca. Generalnie uchwyty rowerowe dowolnej marki bez problemu można ukraść w kilkanaście sekund. Zamki można wymienić na uniwersalne metalowe. Znajdziecie je za kilkadziesiąt złotych w internecie. Wymiana wkładki to kilka sekund.

Zbierająca się woda po deszczu.

Ostra krawędź prowadnicy uchwytu paska tylnego koła, którą bez problemu można przeciąć skórę na ręce.

Nie do końca sprawdzający się uchwyt przedniego koła, który powinien ułatwiać mocowanie roweru. Nie zawsze rower stoi i przechyla się. Musiałby mieć oponę określonej grubości. Natomiast w większości przypadków jest to fajne rozwiązanie, dzięki któremu nie musimy trzymać roweru.

Mocowanie na wsuwki T o niedopasowanych rozmiarach. Nie wiem, czy to jest wina nieprawidłowej szerokości wsuwek bagażnika dachowego, czy szerokości kanału w belkach dachowych. Jak sobaczycie na zdjęciach.

Inne uwagi

Docelowo planuję zamocować cztery bagażniki. Belki mają szerokość 133 cm i wstępnie przymierzałem, to powinny się zmieścić. Jak będę miał chwilę to zmierzę szerokość uchwytu w najszerszym miejscu i napiszę tutaj.

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.